Niestety niepowodzeniem zakończyło się wyjazdowe spotkanie piłkarzy Ruchu Radzionków z Łódzkim Klubem Sportowym. Radzionkowianie przegrali 2:4.
Najlepsza drużyna naszego powiatu w rozgrywkach pierwszoligowych wyróżniała się do tej pory pod dwoma względami: spośród 18 drużyn najmniej bramek straciła, ale też najmniej ich zdobyła. Jakby chcąc zmienić te statystyki, ekipa trenera Rafała Góraka w sobotnim meczu pozwoliła sobie strzelić aż cztery bramki, sama strzelając przeciwnikowi aż dwie (co nie często się zdarza Cidrom nawet na własnym boisku).
Mecz był bardzo emocjonującym widowiskiem. Łodzianie w 83 minucie prowadzili już 4:0. Jednak po kapitalnym strzale z dystansu Marka Sukera w 86 min. i dobitce w kolejnej minucie Tomasza Rzepki bramkarz łódzkiego klubu musiał wyciągać dwa razy piłkę z siatki.
Po dziewięciu kolejkach Ruch zajmuje dziewiątą lokatę, tracąc do lidera 11 punktów.
Następne spotkanie Ruch rozegra na własnym stadionie z przedostatnią w tabeli drużyną KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Początek spotkania o godz. 16.00.





